aspartamDieta niskokaloryczna to obowiązkowy element każdego procesu odchudzania. Skoro przez lata nadmiar kalorii odkładał się w postaci tłuszczu, trzeba zmniejszyć ich ilość, by organizm zaczął czerpać w tych zapasów. Jednym ze sposobów na obniżenie wartości kalorycznej posiłków jest zamiana cukru na inne substancje słodzące, np. aspartam (aspartan).

Produkty słodzone słodzikiem aspartam zawierają dużo mniej kalorii, a jednocześnie nie tracą swoich właściwości smakowych. Zero cukru wcale przecież nie oznacza zero smaku. Co to jest aspartam? To tzw. dipeptyd, złożony z dwóch składowych: fenyloalaniny i kwasu asparaginowego. jest niemal 200 razy słodszy od cukru, dzięki czemu jego wykorzystanie w produkcji żywności może obniżyć cenę końcową produktu. Wystarczy szczypta słodzika, by posłodzić napój czy jogurt.

W napojach, słodyczach, a nawet w kawie

Zawierające aspartam produkty znajdziemy nie tylko w sklepach dla osób odchudzających się, ale też niemal we wszystkich sklepach spożywczych. Wystarczy przejrzeć etykiety na produktach, a na wielu z nich odkryjemy, że cukier zastąpiono właśnie aspartamem. Są to na przykład napoje mleczne i owocowe, piwa smakowe, gumy do żucia i rozpuszczalne, pastylki miętowe, galaretki, kakao w proszku, a nawet zwykłą kawa rozpuszczalna. Aspartam towarzyszy nam więc na co dzień, gwarantując słodki smak bez nadmiernego dostarczania kalorii, co zmniejsza przyrost dodatkowych kilogramów.

Szkodliwy? W żadnym stopniu

Czy aspartam jest bezpieczny? Takie pytanie zadaje sobie wiele osób, szczególnie po przeczytaniu wiele krytycznych informacji, jakie można znaleźć w sieci czy w popularnej prasie. Szkodliwość aspartamu opisywana jest z najdrobniejszymi szczegółami. Według piszących, słodzik może powodować nowotwory, uszkodzenia mózgu czy nawet stwardnienie rozsiane. W rzeczywistości jednak skutki uboczne aspartamu to plotki, które nie mają potwierdzenia w żadnych realnych i rzetelnych badaniach. A przeprowadzono ich do tej pory co najmniej kilkaset. Warto podkreślić, że o bezpieczeństwie aspartamu zapewniają też niezależne jednostki eksperckie, jak np. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności.