Tiramisu czyli bardzo popularny także w Polsce włoski deser to także świetna inspiracja do modyfikacji. Babeczki tiramisu to mój udany eksperyment smakowy. Ciekawy, delikatnie kawowy, nie za słodki, z delikatnym kremem. Mogę je jeść codziennie. Polecam Wam jako słodką przekąskę dla Waszych gości na imprezie.

Babeczki tiramisu – przepis

Składniki:

2 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki cukru (można dodać więcej, ale akurat te babeczki lubię takie lekko niedosłodzone)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 szklanka mleka
0,5 szklanki oleju
1 jajko
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
250 g mascarpone
200 ml śmietany kremówki 36%
2 łyżeczki cukru pudru
kakao lub odrobina kawy rozpuszczalnej do dekoracji

Wykonanie:

Mąkę przesiać do miski, dodać cukier, proszek do pieczenia i sodę. W drugiej misce rozbełtać jajko, dodać mleko i olej. Kawę zalać ciepła wodą, rozpuścić i dodać do składników mokrych. Wymieszać. Suche składniki wsypujemy do mokrych i szybko mieszamy – niekoniecznie dokładnie. Ciasto rozkładamy do foremek na babeczki – silikonowych lub papierowych. Polecam malutkie foremki.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni i pieczemy babeczki tiramisu około 20 minut (jeśli standardowy rozmiar foremek do babeczek to 25-30 minut). Studzimy babeczki.

Kremówkę ubijamy, dodajemy 2 łyżeczki cukru pudru. Gdy będzie sztywna dodajemy delikatnie mascarpone. Gęsty krem nakładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego i tylki z okrągłym otworem (np. Wilton 12). Dekorujemy babeczki tworząc od środku kropki/kleksy kremu. Oprószamy nasze babeczki kakao lub kawą rozpuszczalną w formie proszku.

Babeczki tiramisu – do kawy, herbaty, na śniadanie, deser, przekąskę. Dla siebie, dla koleżanki, na prezent. Naprawdę polecam ten fantastyczny wypiek.

Smacznego.