Ja naprawdę uwielbiam wiosnę. Za wszechobecną zieleń, za długie dni a przede wszystkim za nowalijki. Tyle darów wiosny, że zaczyna mi powoli brakować pomysłów na ich wykorzystanie… No dobra, żartowałam :) Dziś przepis klasyczny. Przepis z mojego dzieciństwa, ulubiona wiosenna zupa w moim domu czyli botwinka z jajkiem. Dużo warzyw, pyszny bulion i świeże wiejskie jajko. Mniam.

Botwinka z jajkiem – przepis

Składniki:

2 litry bulionu (warzywny, drobiowy, wieprzowy)
5 średnich ziemniaków
1 pęczek botwiny
2 marchewki
2-3 średnie buraki
pół pęczka natki pietruszki
pół pęczka koperku
jajka ugotowane na twardo
100 ml śmietanki 12% (w wersji wegańskiej – dowolnej śmietanki roślinnej)
sól
pieprz
szczypta cukru
łyżka octu lub soku z cytryny
5 ziaren ziela angielskiego
3 liście laurowe

Wykonanie:

Ziemniaki, marchewkę i buraki obieramy i kroimy w kostkę podobnej wielkości. Zalewamy bulionem (w wersji wegańskiej bulion warzywny), dodajemy liście laurowe i ziele angielskie i gotujemy. Dodajemy też od razu szczyptę cukru i sok z cytryny lub ocet.  Gotujemy, aż warzywa zmiękną.

Botwinę dokładnie myjemy siekamy niezbyt drobno wraz z liśćmi, buraczki z botwiny szorujemy i w całości lub przekrojone na pół dodajemy do zupy. Po około 5-7 minutach dorzucamy liście i łodygi. Gotujemy kilka minut na małym ogniu (botwina ma pozostać chrupiąca). Na koniec dorzucamy posiekaną natkę pietruszki i koperek.

Zupę wyłączamy i dodajemy śmietankę. Doprawiamy zupę solą i pieprzem. Do smaku możemy dodać jeszcze trochę soku z cytryny lub octu.

Botwinkę podajemy z ugotowanym na twardo jajkiem. Dekorujemy koperkiem i najmniejszymi listkami, które możemy odłożyć z botwiny przed krojeniem.

Botwinka z jajkiem to dla mnie królowa wiosennych zup. A, że zupy to ja uwielbiam i muszę zjeść jakąś codziennie to gości ona u mnie na stole co kilka dni. Polecam, jest naprawdę pyszna.

Smacznego.