Czeska zupa czosnkowa to tradycyjna potrawa kuchni naszych Sąsiadów. Zupa charakterystyczna i nie dla każdego. Pikantna, bardzo aromatyczna, o wyjątkowym smaku. Trochę bałam się tej zupy – jest bardzo prosta do wykonania – to taki bulion z czosnkiem, więc czy to może być dobre? Powiem Wam –  jest pyszna. Wcale nie jest ciężka, bo podstawą jest esencjonalny i głęboki w smaku bulion. Do tego koniecznie świeży czosnek – najlepiej polski. Z dodatków – ja preferuję grzanki (też czosnkowe), dobry kozi ser i natkę pietruszki. Wiem z opinii znajomych, że niektórzy dodają do zupy ziemniaki, wlewają jajko, dodają kminek. Ja przedstawiam Wam moją wersję – pyszną i aromatyczną.

Czeska zupa czosnkowa – przepis

Składniki:

0,5 kg żeberek wieprzowych
200 g karkówki wieprzowej
2 pietruszki
1 seler (korzeń i liście)
1 por
2 marchewki
3 liście laurowe
4 kulki ziela angielskiego
sól
pieprz
2 łyżki sosu sojowego
łyżeczka suszonych jarzyn Rafex
1 główka czosnku (najlepszy polski)
łyżeczka masła
tarty kozi ser (ilość dowolna) – można użyć innego sera wg upodobań
chleb lub bagietka – dowolna
1 pęczek natki pietruszki
oliwa

Wykonanie:

Mięso myjemy, kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy około 1,5 l zimnej wody. Zaczynamy gotować samo mięso, szumując je co chwilę, aż będzie czysty. Włoszczyznę obieramy, myjemy, również kroimy na mniejsze kawałki. Dodajemy do mięsa. Wrzucamy liście laurowe i ziele angielski, sos sojowy, jarzynkę, sól i pieprz. Dodajemy także natkę z selera i połowę pęczka pietruszki. Gotujemy na wolnym ogniu około godziny. Przecedzamy.

Na patelni rozgrzewamy oliwę. Czosnek drobno siekamy lub przeciskamy przez praskę. Zostawiamy 1 ząbek, a resztę smażymy 2-3 minuty na małym ogniu uważając, aby nam się nie przypalił. Czosnek dodajemy do gorącego bulionu.

Na tej samej patelni rozpuszczamy masło, dodajemy pozostawiony ząbek czosnku. Chleb lub bagietkę kroimy na mniejsze kawałki – kostkę, małe kromeczki itp. Podsmażamy na złoty kolor na maśle czosnkowym.

Czeska zupa czosnkowa wędruje do miseczek/kubeczków. Na dno naczynia nakładamy trochę tartego sera, zalewamy go zupą czosnkową a wierzch posypujemy grzankami i natką pietruszki. Jemy, aż nam się uszy trzęsą.

Smacznego.