Pamiętam jak jakieś 10 lat temu rozpoczynałam swoje przygody w kuchni zamarzył mi się domowy majonez. Uzbrojona w jajka i olej próbowałam go zrobić na zasadzie „zmiksuję ze sobą oba składniki”. Internet nie był wtedy na takim poziomie jak dziś i porad kulinarnych było niewiele, a jako niedoświadczona kucharka/studentka nie miałam jeszcze zbyt dużej wiedzy. Pierwsza próba skończyła się porażką – wyszła rozwarstwiona masa, do niczego nie podobna a już na pewno nie do majonezu.

Długo nie mogłam się przekonać, aby próbę powtórzyć. Wydawało mi się to bez sensu – szkoda składników, a majonezy sklepowe są dość smaczne (pal licho skład). Jednak nadszedł czas przedświąteczny i wymyśliłam, że to nie może tak być, że moim goście będą jedli wszystko swojskie a majonez sklepowy. O nie! Nadeszła chwila prawdy. Bogatsza o nową wiedzę postanowiłam dać mu szansę. I tym razem – udało się. Zrobiłam samodzielnie pyszny, gęsty, domowy majonez.

Odpowiednią konsystencję uzyskamy dodając określona ilość oleju, a smak – dzięki przyprawom – cytrynie, musztardzie, soli, pieprzu. Skoro przed nami Wielkanoc bardzo Wam polecam zrobienie domowego majonezu. Okazuje się, że jest to proste, nie zajmuje dużo czasu (dłużej zejdzie nam wyskoczenie do sklepu za rogiem), a smak – no dobra, jest inny niż smak popularnych majonezów sklepowych. Jest lepszy! Do dzieła.

Domowy majonez – przepis

Z podanych składników wyjdzie nam około 250 ml majonezu o konsystencji np. majonezu Winiary, możemy go przechowywać w zamkniętym słoiczku w lodówce do 7 dni.

Składniki:

2 żółtka (jajka wcześniej myjemy i parzymy)
1 łyżka musztardy
250 ml oleju np. z pestek winogron
sok z połowy cytryny
sól
biały pieprz

domowymajonez

Wykonanie:

Do czystej miski wlewamy 2 żółtka. Dodajemy niepełną łyżkę musztardy (zostawiamy odrobinkę do ewentualnego doprawienia) i dokładnie mieszamy. Dodajemy sól i biały pieprz. Gdy składniki się połączą rozpoczynamy proces emulgacji. Dokładnie odmierzamy ilość oleju i wlewamy go do naczynia z „dziubkiem” lub lejkiem tak, aby można było wlewać go cienkim strumieniem.

Przyda nam się do pomocy druga osoba, która będzie trzymała miskę, chyba że mamy miskę przypinaną do blatu kuchennego (podczas kręcenia majonezu miska będzie latać po blacie, więc przyda się pomoc). Gdy mamy stabilną miskę do masy jajeczno-musztardowej cieniutki strumieniem zaczynamy wlewać powoli olej drugą ręką mieszając masę przy pomocy rózgi. Masę mieszamy, a nie ubijamy. Robimy to powoli, powoli także wlewamy olej. Robimy to tak długo aż olej się skończy a majonez stanie się majonezem – gęstym, lśniącym, biało-żółtym (kolor jest ciemniejszy od tego sklepowego ze względu na użyte żółtka, najlepiej jak najświeższe i jak najwyższej klasy oraz jak najniższej liczbie kodu hodowli – 0 lub 1).

Gdy mamy odpowiednią konsystencję musimy majonez doprawić. Każdy ma swój smak i może doprawić po swojemu – dodając jeszcze odrobinkę musztardy, na pewno trochę soku z cytryny i 2 przyprawy niezbędne przy majonezie to sól i biały pieprz.

Eksperymentujcie ze smakiem. Z konsystencją też – jeśli chcecie bardziej gęsty majonez dodajcie jeszcze oleju, jeśli rzadszy – odrobinę wody. Bawcie się smakiem, doprawiajcie a z domowego majonezu twórzcie pyszne sosy i dodatki do potraw wielkanocnych. I najważniejsze – jeśli coś nie uda się za pierwszym razem – spróbujcie raz jeszcze. Powodzenia.

Smacznego.