Hummus czyli pasta z ciecierzycy dziś u mnie w wersji nietypowej, a konkretniej hummus z bobu. Właśnie na ryneczkach i straganach pojawił się pyszny młody bób, zatem testuję nowe pomysły z jego udziałem. Tym razem padło na pastę z ugotowanego bobu z dodatkiem składników typowych dla tradycyjnego hummusu czyli tahini, czosnku i soku z limonki. Powstała kolejna pyszna pasta do chlebka. I kolejna fajna przekąska wegetariańska :) dla moich bezmięsnych znajomych.

Hummus z bobu – przepis

Składniki:

0,5 kg młodego bobu
2 łyżki tahini
1 limonka
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
oliwa z oliwek

Wykonanie:

Bób płuczemy. Zagotowujemy wodę ze szczyptą cukru i wrzucamy bób. Gotujemy na średnim ogniu maksymalnie 15 minut. Pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy i odstawiamy do przestygnięcia. Następnie obieramy z łupinek i wrzucamy do robota kuchennego (możemy zostawić kilka do dekoracji). Dodajemy tahini, sok z limonki, czosnek i łyżkę oliwy. Miksujemy na gładką pastę. Doprawiamy solą i pieprzem.

Hummus z bobu podajemy ze świeżym pieczywem np. sezamowym, skropiony oliwą i posypany np. chili dla ładnego koloru. To fajne kanapki na imprezę, także dla wegan i wegetarian.

Smacznego.