Nadszedł ulubiony czas dla wszystkich wielbicieli szparagów. Sezon krótki, więc warto maksymalnie go wykorzystać. Kluczowym daniem w maju jest zupa krem ze szparagów. Gęsta, aromatyczna – po prostu pyszna. Do tego bardzo sycąca. Ja zupę gotuję z białych szparagów w towarzystwie innych białych warzyw korzeniowych. Zielone szparagi owszem, też się nadają na zupę, ale moim zdaniem  warto wykorzystać je do innych dań w całości. Jak krem ze szparagów to koniecznie z dużą ilością kremówki. Co do zupy? Na przykład świeże zioła, złociste grzanki albo zblanszowane główki szparagów. W zasadzie dodatki zależą od Was – dodajcie to, na co macie ochotę. Zupę możemy podać gościom na przyjęciu w małych szklaneczkach lub ślicznych emaliowanych kubeczkach (moje nowe nabytki).

Krem ze szparagów – przepis

Składniki:

pęczek białych szparagów
4 nieduże ziemniaki
2 pietruszki
1 seler
biała część niedużego pora
2 szklanki bulionu (warzywnego lub z kurczaka)
1 szklanka śmietany kremówki
sól
pieprz

opcjonalnie: do smaku – magi, papryka mielona

Wykonanie:

Warzywa korzeniowe obieramy, myjemy i kroimy w mniejsze kawałki. Szparagi obieramy dokładnie i odkrawamy twarde końcówki. Wszystko zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości (prawie do rozgotowania). Następnie zupę miksujemy na krem. Proponuję, aby przed zmiksowaniem odlać do szklanki trochę bulionu i w razie czego dolewać do kremu, aby uzyskać idealną konsystencję.

Białe szparagi mają taką wadę, że mają włókna, dlatego ważne jest dokładne ich obranie. Jeśli mimo to, po zmiksowaniu „ciągną” się w zupie jakieś włókna – warto zupę przecedzić przez sitko. Na koniec zupę doprawiamy solą i pieprzem i dodajemy śmietanę, która jeszcze zagęści nam zupę i sprawi, że będzie aksamitna w smaku i konsystencji.

Krem ze szparagów to świetna propozycja na majowy lunch np. do pracy albo przystawka na wiosenne przyjęcie.

Smacznego.