Zawsze na Tłusty Czwarte kupuję pączki. Robię faworki, ale za pączki jakoś zawsze ciężko mi się zabrać. W tym roku postanowiłam jednak zaryzykować i pokombinować trochę z przepisami jakie po drodze udało mi się zebrać. Tak oto na pierwszy ogień poszły szybkie mini pączki z ricotty. Nie sądziłam, że wyjdą – ciasto było dziwnie kleiste i zwarte. A jednak! Są puszyste i mięciutkie w środku. Polecam.

Szybkie mini pączki – przepis

Składniki (wychodzi około 40 mini pączków):

250 g ricotty
2 jajka
2-3 łyżki śmietany 18%
0,5 szklanki cukru pudru
kieliszek alkoholu wysokoprocentowego (u mnie whisky)
350 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli

dodatkowo: olej do smażenia, cukier puder do podania

Wykonanie:

Sypkie składniki przesiewamy do miski. Następnie dodajemy ricottę, jajka, śmietanę i alkohol. Mieszamy do połączenia składników. Powstanie nam dosyć kleiste i zwarte ciasto.

Olej rozgrzewamy w garnku. Do formowania pączków możemy użyć łyżeczek, ja zrobiłam to rękami, które za każdym razem moczyłam w wodzie. Uformowałam około 40 mini pączków. Na olej wrzucałam po około 10 pączusiów (użyłam szerokiego garnka). Smażymy na złoty kolor i odsączamy. Dodatek alkoholu sprawia, że pączki nie nasiąkają tłuszczem. Szybkie mini pączki podajemy np. oprószone cukrem pudrem. Idealny przepis na koniec Karnawału.

Smacznego.