Miłośnicy tatara to koneserzy smaku. Ale dobrze doprawiony tatar wołowy to uczta dla podniebienia. Klasyczny befsztyk wykonujemy ze świeżej, surowej polędwicy wołowej najwyższej jakości (najlepiej ze sprawdzonego źródła). Osobiście nie jestem fanką surowego mięsa, ale mój Mąż jak najbardziej (a Teść to już wybitny smakosz), więc co jakiś czas przygotowuję świeżutki tatar wołowy z siekanej polędwicy wołowej. Doskonała przystawka na imprezę, szczególnie w klimacie PRL-u.

Tatar wołowy (befsztyk tatarski) – przepis

Składniki:

300g polędwicy wołowej
2 żółtka
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka sosu sojowego (ewentualnie przyprawy typu maggi)
papryka ostra mielona
sól
czarny pieprz świeżo i grubo mielony
1 cebula
2-3 ogórki konserwowe

Wykonanie:

Polędwicę oczyścić, opłukać i dobrze osuszyć. Należy ją bardzo drobno posiekać ostrym nożem (można także zmielić, jednak prawdziwy tatar najlepiej smakuje z siekanego mięsa). Do mięsa dodać sól, pieprz i paprykę. Wyrobić mięso dodając łyżkę oliwy i sos sojowy. Odstawić ma dłuższą chwilę do lodówki.

Cebulę i ogórki pokroić w drobną kostkę. Jajka sparzyć i oddzielić białka od żółtek.

Ręce zwilżyć oliwą i uformować z mięsa tatara (2 porcje). Befsztyk tatarski można podać klasycznie robiąc wgłębienie na wierzchu i kładąc w nim żółtko, a dookoła dodatki lub podać wszystko osobno w małych miseczkach. Na koniec posypujemy świeżo zmielonym pieprzem. Możemy udekorować kaparami i kulkami czerwonego pieprzu.

Smacznego.